Kilimandżaro dzień 1  /Lemosho gate do Big Tree camp/

Początek szlaku, Lemosho Gate (2100m) do Big Tree (2750m), około 7 km do przejścia.

Dla tych, którzy nie czytali poprzedniego postu, wybraliśmy trasę Lemosho 8 dni/7 nocy.

Rano spotkaliśmy się z całą naszą ekipą w hotelu. Przewodników spotkaliśmy już wczoraj na ‘briefingu’ podczas którego sprawdzono nasz ekwipunek oraz dokładnie omówiono całą klilimandżarową przygodę.

2

Najpierw udaliśmy się do Londorosi Gate (2250m) do biura Parki Narodowego, gdzie po raz pierwszy wpisaliśmy się do księgi parku. Na kolejne kilka dni miało stać się to naszą rutyną. Codziennie po przybyciu do kolejnego obozu, każdy musi wpisać się do książki, dzięki temu pracownicy parku mogą monitorować poruszanie się po parku wszystkich osób i lepiej dbać o bezpieczeństwo na szlakach.

4

Po wszystkich formalnościach, ważeniu bagaży, opłaceniu wstępu do parku przez naszego przewodnika, ruszyliśmy na początek szlaku Lemosho gate (2100m).

3

Stoją od lewej – Bart, ja, Kasia i Monika; w pierwszym rzędzie Paweł i Ania

Zaczęliśmy nasz 6 km ‘spacer’ przez las deszczowy do Mkubwa Camp (Big Tree camp) na wysokości 2750m. Przewodnik szedł i wołał ‘pole, pole’ co oznacza wolno, wolno – musieliśmy nauczyć się iść powoli, aby lepiej aklimatyzować się do wysokości.

Szlak wiódł przez piękny las deszczowy. Po drodze mieliśmy okazję zobaczyć m.in Gerezy, chyba najładniejsze małpki jakie widziałam!

17

16

15

Dzień był dość lekki, gdyż maszerowaliśmy przez las około 3 godzin tylko. Pogoda idealna, zero deszczu i umiarkowanie ciepło, w sam raz ba piesze wędrówki. Na szczęście pogoda dopisała nam podczas całej wyprawy. Kiedy sprawdzaliśmy ją przed wyjazdem, prognozy mówiły o deszczu i śniegu przez cały nasz pobyt. Na szczęście pogoda w górach lubi się zmieniać jak w kalejdoskopie i nam zmieniła się na zdecydowanie lepszą! Nigdy nie wiadomo jaka nas spotka aura więc podstawową zasadą jest ubieranie się na cebulkę. Warstwy, warstwy i jeszcze więcej warstw.

Shot with DxO ONE

W dole porterzy.

Shot with DxO ONE

Wędrujemy.

8

10

9

Las piękny i pachnący! Szkoda, że nie można tego przekazać!

11

12

Monika i Andrew (jeden z naszych przewodników)

14

13

Tu macie stronę, na której sprawdzaliśmy pogodę na górze – https://www.mountain-forecast.com/peaks/Mount-Kilimanjaro

Szukając informacji o Kili i o tym jak się przygotować do treku znalazłam taki cytat – ‘Somwhere between the bottom of the climb and the summit is the answer to the mystery why we climb’ – są to słowa Greg’a Child’a, australijskiego alpinisty – chyba coś w tym jest 😊

18

Pierwszy obóz Mkubwa Camp.

19

Obóz

20

Pierwsza noc, tutaj jeszcze nie zmarznięci :)

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


*