Yosemite – Tioga pass, Mono Lake, Sentinel Dome i Glacier Point

Po wczorajszym dość wyczerpującym dniu, postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę objazdową. Pojechaliśmy drogą Tioga Rd (120), która przez Tioga Pass opuszcza park na wschodzie. Tioga Pass leży na wysokości 3031 metrów i często do późnej wiosny / wczesnego lata jest zasypana śniegiem. Droga jest bardzo malownicza, prowadzi przez łąki Tuolumne – piękna.

Pojechaliśmy całą drogę aż do Mono Lake, nad którym szalała sobie burza. Piękny widok to był. Siedzieliśmy na punkcie widokowym dość długo, aż w końcu zgłodnieliśmy. W poszukiwaniu obiadu udaliśmy się do pobliskiego miasteczka Lee Vining – malutka mieścinka z 398 mieszkańcami. Wybraliśmy restauracyjkę o nazwie Nicely’s (US-395, Lee Vining). Wygląda jak żywcem wyjęta z lat 60-tych! Piłam tam najlepszego waniliowego shake w życiu! Choć kawę mieli podłą – typową dla jadłodajni w Stanach.

Po obiedzie wróciliśmy do doliny Yosemite. Jakieś dwie godziny przed zachodem słońca poszliśmy na Sentinel Dome. Krótki i prosty trek, ok 3,5 km w obie strony. Parking przy poczatku ścieżki jest dość duży, a punkt startowy nazywa sie Taft Point Trailhead. Sam Sentinel Dome ma 2475 metrów wysokości, pięknie widać z niego Half Dome i w tle Clouds Rest.

Po powrocie do auta popędziliśmy zobaczyć zachód słońca z Glacier Point (2198 m). Stąd rozciąga się piękny widok na wodospady Yosemite, Half Dome, a przy dobrej pogodzie zobaczy się też szczyty oraczające Tuolumne Meadows. Stał tutaj kiedyś hotel, ale spłonął całkowicie. Obecnie jest tu mała kawiarenka.

Clouds Rest
Tenaya Lake
Mono Lake
Tuolumne Meadows
Tenaya Lake
A tu widać krople deszczu jaki nas w końcu złapał 🙂
Kolejne zdjęcie z wiewiórem 🙂
Share: