RybimOkiem.me -
Afryka
    Botswana
    Etiopia
    Namibia
    Seszele
    Tanzania
    Zimbabwe
Ameryki
    USA
    Kalifornia
Azja
    Hong Kong
    Indie
    Indonezja
    Japonia
    Kambodża
    Korea Południowa
    Malezja
    Myanmar (Birma)
    Nepal
    Singapur
    Sri Lanka
    Tajlandia
    Wietnam
Bliski Wschód i Dubaj
    Emiraty
    Jordania
    Oman
    Dubaj Rybim Okiem
    Architektura
    Desert off road
    Dubai - pytania i odpowiedzi - małe faq
    pogoda w Dubaju
    restauracje w Dubaju
    z emirackiej prasy
    życie w Dubaju
    życie w Dubaju - koszty
    życie w Dubaju - święta na obczyźnie
Europa
    Austria
    Islandia
    Polska
    Wyspa Man (Isle of Man)
Inne
    całkiem z innej beczki
    fretki
    jedzenie
    kosmetycznie
    myśli nie zawsze optymistyczne
    zwierzęta domowe
Kontakt i parę słów o mnie
RybimOkiem.me -
  • Afryka
    • Botswana
    • Etiopia
    • Namibia
    • Seszele
    • Tanzania
    • Zimbabwe
  • Ameryki
    • USA
      • Kalifornia
  • Azja
    • Hong Kong
    • Indie
    • Indonezja
    • Japonia
    • Kambodża
    • Korea Południowa
    • Malezja
    • Myanmar (Birma)
    • Nepal
    • Singapur
    • Sri Lanka
    • Tajlandia
    • Wietnam
  • Bliski Wschód i Dubaj
    • Emiraty
    • Jordania
    • Oman
    • Dubaj Rybim Okiem
      • Architektura
      • Desert off road
      • Dubai – pytania i odpowiedzi – małe faq
      • pogoda w Dubaju
      • restauracje w Dubaju
      • z emirackiej prasy
      • życie w Dubaju
      • życie w Dubaju – koszty
      • życie w Dubaju – święta na obczyźnie
  • Europa
    • Austria
    • Islandia
    • Polska
    • Wyspa Man (Isle of Man)
  • Inne
    • całkiem z innej beczki
    • fretki
    • jedzenie
    • kosmetycznie
    • myśli nie zawsze optymistyczne
    • zwierzęta domowe
  • Kontakt i parę słów o mnie
Browsing Category
Dubaj Rybim Okiem
fretki•życie w Dubaju

jak ten świstak z Milki

October 29, 2012 by admin No Comments
Moje fretki nie są okazami zdrowia niestety. Kiedyś pisałam o tym, że Kluseczek jest chory i nie wiadomo, czy przeżyje. Na szczęście się udało i dzięki lekom przyjmowanym regularnie ma się teraz całkiem dobrze 🙂
Ale o tych lekach właśnie chciałam napisać. Jako, że są to ludzkie leki to i dawki w tabletkach są ludzkie czyli jak dla fretki dużo za duże. Trzeba te tabletki dzielić na dawki dostosowane do wagi fretki! Większość dzielę na 10 części, jedną na 20, a Doloresowy lek na padaczkę na 50!!!


muszę powiedzieć, że czasem czuję się jak ten świstak co ‘siedzi i zawija je w te sreberka’! Dzisiaj godzinę siedziałam, kroiłam i pakowałam – ale czego się nie robi dla ukochanych zwierzaków!
I gdyby tak czasem się odwdzięczyły i przynajmniej trafiały do kuwety! Ale nie na to nie zasłużyłam! Dolores nie jest zła, bo ona trafialność ma na poziomie 99,9%, ale Klusek… hmmm jego kuwetowość pozostawia wiele do życzenia ostatnimi czasy…

Ale ja kocham swoje zwierzaki, mimo, że jestem sprzątaczką w stajniach Augiasza i świstakiem od sreberek 😀
Share:
Reading time: 1 min
Dubaj Rybim Okiem•życie w Dubaju

Gulf Bike Week 2012

October 28, 2012 by admin No Comments
Czemu impreza miała nazwę taką nie wiem, bo trwała od czwartku 18 października do soboty 20 października, ale niech im będzie. W sumie dumniej brzmi tydzień niż weekend 🙂 Całości towarzyszyły koncerty lokalnych kapel i zagranicznych gwiazd! Niestety mnie dopadło choróbsko i kiedy Megadeth szalało na scenie ja leżałam zakatarzona i kaszląca w łóżku 🙁 Jak pech to pech. Drugiego dnia festiwalu zagrali Razorlight i Daughtry, ja dalej leżałam w łóżku chora. W sobotę postanowiłam, że jednak chciałabym zobaczyć co się tam dzieje i zwlekłam się z łóżka, co jak się pewnie domyślacie nie wyszło mi na zdrowie, ale przynajmniej mam kilka zdjęć 🙂
 
Jako, że sobota była ostatnim dniem festiwalu było już skromniej. Pozostały pawilony wystawowe, oczywiście motocykle miejscowych ‘bikerów’ i pokazy freestyle’u motokrosowego, które były reklamą imprezy zaplanowanej na styczeń 2013, a mianowicie Masters of Dirt – The next level (w styczniu pewnie pojawi się tu kilka zdjęć z tej imprezy). A teraz kilka zdjęć skaczących chłopaków 🙂
 
IS_19 (Large)
IS_21 (Large)
IS_23 (Large)
IS_25 (Large)
IS_30 (Large)
Bardzo mi się podobał samochód z konsolą DJ’ki. Muzę też zapodawała całkiem niezłą!
 
Pozytywną stroną tego typu imprez w Dubaju jest to, że można sobie wypić piwko na świeżym powietrzu. I to nie tylko piwko, bo w menu była również wódeczka, whisky i inne.
 
IS_8 (Large)
 
A teraz kilka motocykli lokalnych ‘bikerów’, chociaż część to tylko posiadacze, bo zapewne nigdy nie jeździli, ale mają 🙂
 

 


Złoty motocykl – arabian style 🙂


Game over – dość niefortunna nazwa dla motocykla 😉

Ktoś tu jest fanem filmu ‘300’ (ja na marginesie też bardzo lubię ten film), chociaż ja swojego motocykla bym tak nie pomalowała, ale całkiem fajne wykonanie.

W pawilonach wystawowych były stoiska firm takich jak:
Victory

IS_6 (Large)

Royal Enfield
IS_28 (Large)

 Harley Davidson

IS_15 (Large)

Jedyna firma, która miała wystawione ceny. Jakby kogoś interesowały to bardzo proszę 🙂 Modele rocznik 2013.
IS_24 (Large)

Boss Hoss

IS_10 (Large)
W dalszym ciągu uważam, że te motocykle są okropne!

IS_11 (Large)

Były motocykle dla każdego, turystyczne, enduro itd. Akurat tych zdjęć mam mało bo wolę chopperowate maszynki, ale coś też zrobiłam 🙂

IS_14 (Large)

Kawasaki

IS_17 (Large)

A oto wynalazek, quad bike Wazuma Lazareth. Wygląda dość kosmicznie. Ciekawostka – robią je też z silnikiem V8 od Ferrari.

IS_26 (Large)
Triumph

IS_31 (Large)

I stoisko Vespy, kultowego i mojego wymarzonego skutera! Kiedyś kupię sobie takiego! Przynajmniej ten nie będzie dla mnie za ciężki. Chociaż motocykl też kiedyś kupię, ale cały czas jeszcze nie wiem jaki. Kocham Road Kingi, ale takiego w życiu nie dam rady poprowadzić, bo to ciężkie cholerstwo, a u mnie raczej słabo z tężyzną fizyczną 🙂

IS_33 (Large)

 
Pojawiły się też firmy z custom bike’ami. Niektóre przyznam ciekawe!
 
IS_2 (Large)
IS_5 (Large)
IS_9 (Large)
IS_13 (Large)
IS_16 (Large)
IS_18 (Large)
 
Znalazło się też stoisko http://goodwilljourney.org/, szczytny cel i super wyprawa! Motocykl nie został jeszcze umyty z kurzu i błota tych 22 krajów, które znalazły się na trasie.
 
IS_12 (Large)
 
Znalazłam też stoisko firmy, która organizuje Himalayan Moto Adventure – w zasadzie powinni to nazwać Himalayan Bike Adventure. Organizują wyjazdy do Indii – 11 lub 15 dniowe wyprawy motocyklowe przez góry, błota, śniegi itp. Zapewniają motocykle i resztę ekwipunku. Myślę, że fajna sprawa 🙂 Jakby ktoś był zainteresowany to dajcie znać, mam wizytówkę mogę dać namiary 🙂
 
 
Share:
Reading time: 2 min
Architektura•życie w Dubaju

Plany i planiki 2 czyli przedłużenie Dubai Creek’u

October 27, 2012 by admin No Comments
W Dubaju kochają wielkie inwestycje i jak się okazało utrudniać ludziom życie. A stało się to dla mnie jasne po przeczytaniu artykułu, który natchnął mnie do napisania tego posta, Nie wyobrażam sobie jak mogli by przeprowadzić tą inwestycje bez ogromnych utrudnień w ruchu. Kto był w Dubaju to wie, że mamy tutaj i tak już wielkie problemy z korkami na drogach, a ta inwestycja dotyczy między innymi, głównej arterii miasta, czyli Sheikh Zayed Rd.

Ale coby dalej nie trzymać Was w niewiedzy – ma zostać wybudowane, przedłużenie kanału Bussines Bay, a bardziej ogólnie Dubaj Creek’u. Będzie ono miało 12,8 km i będzie łączyło wspomniany kanał z zatoką Arabską (bądź jak nazywamy ją w Polsce Perską). Cała inwestycja ma pochłonąć bagatela 1,5 miliarda dirhamów. Sam kanał ma mieć między 80 a 100 metrów szerokości – czyli całkiem szeroka rzeczka. Po wybudowaniu tego kanału Dubai Creek będzie miał 26,8 km długości.
źródło: gulfnews.com

źródło: gulfnews.com

Przedłużenie kanału, łącznie z wymaganymi do tego modyfikacjami dotyczącymi dróg i budowy koniecznych mostów, zostało zaakceptowane przez Jego Wysokość Szejka Mohammad’a Bin Rashid’a Al Maktoum’a, władcę Dubaju. Szejk zalecił również RTA (urząd transportu i dróg), aby projekt ukończono w ciągu 2 lat!!! Hmmm ciekawe czy im się uda, jeżeli tak to budowniczowie metra w Warszawie powinni przyjechać i popatrzeć jak się pracuje. Co prawda Ci tu nie będą kopać pod ziemią, ale i tak pewnie można się od nich uczyć.

W związku z tym, że Dubaj ma ambicje być organizatorem World Expo 2020, kanał ten byłby na pewno plusem na koncie. W końcu byłaby to nowa atrakcja turystyczna i kolejny punkt do listy ‘must see’. 

Kanał to również szereg nowych możliwości inwestycyjnych – przede wszystkim miejsce do zbudowania nowych hoteli, restauracji, a w Safa Parku przez który będzie przechodził będą mogły powstać nowe rekreacyjne atrakcje, nie wspominając nawet o możliwości wprowadzenia np. pływających restauracji czy hoteli! 
Wzdłuż Creeku ma biec ścieżka rowerowa, deptak, parki i inne atrakcje zachęcające do spędzania czasu na świeżym powietrzu 🙂 Fajna atrakcja na zimowe miesiące i dobra alternatywa do centrów handlowych, na pewno będzie masa restauracyjek i kawiarenek. Miłe miejsce na spędzenie dnia.

Obecna inwestycje będzie dotyczyła tego fragmentu zaznaczonego na pomarańczowo, poprzednie części są już wybudowane, a może powinnam napisać wykopane 🙂
źródło: gulfnews.com
Ale najpierw czeka nas budowa i już się jej boję! Będą musiały zostać wprowadzone objazdy na Sheikh Zayed Rd, Al Wasl Rd i Jumeirah Rd – są trzy równoległe do siebie drogi łączące większość dzielnic Dubaju.
Według projektu na Sheikh Zayed Rd ma zostać wybudowany 800 metrowy most, przypominam, że jest to droga, która ma 6 pasów w każdą stronę!!! A most ma mieć 8,5 metra wysokości aby umożliwić swobodny transport wodny.
Kolejne dwa mosty, 3 pasy w każdą stronę, zbudowane będą na Al Wasl Rd i Jumeirah Rd.
Oznacza to jedno, objazdy, objazdy i jeszcze raz objazdy, a co za tym idzie korki, korki i jeszcze więcej korków!

A może zaskoczą nas wszystkich i zorganizują ruch tam, aby nie utrudniać życia mieszkańcom?

Share:
Reading time: 2 min
Architektura•życie w Dubaju

Plany i planiki czyli co wybudują w Dubaju

October 24, 2012 by admin No Comments
Jak doskonale wiadomo Dubaj to miasto cudów, a dokładniej chodzi mi o to, że co sobie wymarzysz tu może zostać spełnione. Praca tutaj to marzenie każdego architekta czy konstruktora – no może teraz, w związku z kryzysem, trochę to wszystko zwolniło, ale…
 
jakby powoli dubajska machina znowu rusza, powoli, powoli jak żółw ociężale, ruszają budowy troszeczkę ospale – parafrazując słowa Brzechwy 🙂

Replika Taj Mahal

I tak pierwszy projekt, który ciut mnie zadziwił to – replika Taj Mahal (i po co ja jadę do tych Indii, jak już w 2014 będę mogła obejrzeć go tutaj :P)
 
Replika fasady Taj Mahal zaprezentowana na targach Cityscape – źródło: emirates247.com
Artystyczna impresja jak to będzie wyglądało – źródło: emirates247.com
 
Oczywiście będzie to luksusowy hotel, centrum rozrywki i tak dalej. Jak widać mamy jeszcze za mało centrów handlowych. Zostanie on zbudowany w części Dubai Land’u o nazwie Falcon City of Wonders. Poszperałam w internecie i cała ta dzielnica będzie składać się z replik różnych sławnych budowli z historii świata jak i ze współczesności.
 
Będzie tam między innymi replika jednego z 7 cudów świata, a mianowicie Wiszących Ogrodów Semiramidy ze starożytnego Babilonu! Jestem ogromnie ciekawa jak to będzie wyglądało. Na 6 czy 7 urodziny dostałam książkę z cudami świata i te ogrody mnie fascynowały. Moja romantyczna 6 letnia dusza wyobrażała sobie radość jaką musiała czuć Amytis, kiedy jej mąż Nabuchonodozor podarował jej je, aby mniej tęskniła za swoim krajem rodzinnym i zielenią. Pamiętam, że te ogrody śniły mi się nocami! Strasznie zawsze było mi przykro, że nie przetrwały one do naszych czasów.
 
Oprócz tego będzie też krzywa wieża z Pizy, wieża Eiffel’a i wiele innych. Na youtube znalazłam taki oto filmik odnośnie Falcon City of Wonders.
 
 
Jest to kolejna z inwestycji, która pokazuje – jak masz pieniądze możesz wszystko, albo przynajmniej prawie.
 
Do tej pory powstały dzielnice willowe. Domy tam są na prawdę piękne, tylko, że to ciut daleko od miasta, a przynajmniej od tej części gdzie kręci się nasze życie. Jeżeli chcielibyście przyjrzeć się bliżej planom tej inwestycji, to jest oczywiście strona internetowa http://www.falconcity.com/.
 
 
Ciekawe czy uda im się zrealizować wszystkie te projekty, szczerze mówiąc chciałabym je zobaczyć. Mam jednak nadzieję, że nie wybudują ich w stylu ‘dubai quality’ – czyli trochę na odwal i niedokładnie. Czas pokaże co powstanie a co nie.

 

Share:
Reading time: 2 min
Architektura•życie w Dubaju

Burj Khalifa – najwyższy budynek świata i to co koło niej

October 22, 2012 by admin No Comments

 

 

 

 

Burj Khalifa do nocy przed otwarciem miał się nazywać Burj Dubai, najwyższy budynek na świecie, ma 829,84 m. Budowa zaczęła się 21 września 2004. Budowa budynku została zakończona 1 października 2010 roku, następnie trwały prace wykończeniowe i budynek został oficjalnie oddany do użytku 4 stycznia 2010.

Burj Khalifa jest częścią dzielnicy Downtown Dubai i znajduje się tuż obok pierwszego skrzyżowania wzdłuż Sheikh Zayed Road (first interchange) oraz głównego centrum biznesowego.

 

Projekt – Skidmore, Owings and Merrill z Chicago. Główny architekt – Adrian Smith. Główny inżynier – Bill Baker. Zbudowany został przez firmy Samsung C&T. Koszt budowy to jedyne 1,5 miliarda dolarów J Natomiast budowa całego Downtown Dubai pochłonęła 20 miliardów $.

 

Zakończenie projektu zbiegło się z globalnym kryzysem finansowym, inwestycje w ogromną ilość projektów budowlanych doprowadziły Dubaj do ‘niewielkich’ problemów finansowych. Ale Dubaj dalej był pogrążony w swoich snach o chwale, w związku z tym rząd tego super miasta wystąpił z prośbą o małą kilku miliardową pożyczkę do swojego bogatego w ropę sąsiada Abu Dhabi. Dlatego też zmieniono nazwę Burj Dubaj na Burj Khalifa – aby uchonorować darczyńcę prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich Szejka Khalifę bin Zayed’a Al Nahyan’a.

 

W związku ze światowym kryzysem finansowym spadło też zapotrzebowanie na nieruchomości w Dubaju, więc i czynsze w Burj Khalifie spadły. Po siedmiu miesiącach od otwarcia – ceny wynajmu spadły o 40%, a z 900 mieszkań, aż 825 dalej stało pustych. W październiku 2012 Emaar ogłosił, że około 80% mieszkań jest już zajętych.

 

Ogólny wygląd i plan wieży nawiązuje do kwiatu pustyni oraz architektury islamu (ornamenty, ozdoby itd.). Wieżowiec składa się z centralnego rdzenia oraz 3 “ramion” – w miarę wzrostu wysokości wieżowca, poszczególne “ramiona” są coraz mniejsze, co nadaje mu smukłości i niezbędnej aerodynamiki. Na samym szczycie, centralny rdzeń przechodzi w iglicę, która wieńczy budynek. Najniższe piętra wieży zostały przeznaczone na hotel, którego wystrojem zajął się Giorgio Armani.

 

 
Zdjęcia samej Khalify i tego co w około 🙂
 

 

 

 

 

 

Souq al Bahar, czyli targ marynarzy. Czemu on taką akurat nazwę ma nie wiem, tym bardziej, że w środku cała masa markowych sklepów i hotel.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tajska restauracyjka Thiptara, jeszcze mnie tam nie było, ale jak się wybiorę na pewno napiszę o tym jak tam dają jeść!

 

Widok na Dubai Mall

 

 

Tu poniżej widać (w jeziorku) dysze Dubai Fountain, ale o niej będzie innym razem 🙂

 

Dubai Mall raz jeszcze. Szczerze nie lubię tego sklepu, jest taki wielki, że na samą myśl o tym, że mam tam jechać czuję się zmęczona 🙂

 

 

 

 

Na parkingu też są podświetlane fontanny, ale te nie tańczą w rytm muzyki.

 

 

 

 
 

BASE jumping

Z wierzy wykonano kilka skoków Base Jump, zarówno takich na które zostało wydane zezwolenia i takich ‘z partyzanta’:
–       w maju 2008 Hervé Le Gallou i David McDonnell w strojach robotników, nielegalnie weszli na teren budowy (wówczas budynek miał około 650 m) i skoczyli z balkonu umiejscoionego kilka piętrer pod 160.
–       8 stycznia 2010 roku, tym razem już za zgodą władz, Nasr Al Niyadi and Omar Al Hegelan z Emirates Aviation Society, pobili rekord świata na najwyżdzy Base jump z budynku. Skoczyli z żurawia zamontowanego na balkonie na 160 piętrze (672 m)
Źródło: gulfnews.com
Źródło: gulfnews.com
Źródło: gulfnews.com
Źródło: gulfnews.com

Wspinaczka

28 marca 2011 roku, Alain Robert – człowiek pająk wspiął się na Burj Khalifę. Wspinaczka na szczyt zajęła mu 6 godzin. Władze Dubaju nie wyraziły zgody na wspinaczkę bez asekuracji, tak zazwyczaj wspina się Alain, ale tym razem użył uprzęży I liny asekuracyjnej.
Źródło: tempsreel.nouvelobs.com
Źródło: tempsreel.nouvelobs.com
Źródło: tempsreel.nouvelobs.com
 
 Więcej informacji na stronie wieży http://www.burjkhalifa.ae/the-tower/construction.aspx
Share:
Reading time: 3 min
Dubaj Rybim Okiem•jedzenie•restauracje w Dubaju

Restauracje #10 P.F. Chang’s, MOE

October 19, 2012 by admin No Comments
P. F. Chang’s China Bistro to amerykańska restauracyjka o tematyce azjatyckiej serwująca zameryklanizowaną kuchnię chińską. Nie powiem jest smacznie!
Continue reading
Share:
Reading time: 1 min
Architektura•Emiraty•podróże małe i duże

Wielki meczet Sheikh’a Zayed’a część 2

October 17, 2012 by admin 1 Comment

Wnętrze i detale

96 kolumn, które znajdują się w głównej sali modlitewnej, obłożone jest marmurem inkrustowanym masą perłową – jest to jedno z niewielu miejsc gdzie można podziwiać podobny kunszt rzemieślniczy.

Dywan w głównej sali modlitewnej jest uważany za największy na świecie, wykonany został przez firmę z Iranu i zaprojektowany przez irańskiego artystę Ali Khaliqi. Ma on 5.627 m 2 powierzchni, jego waga to 35 ton. Utkany został głównie z wełny (pochodzącej z Nowej Zelandii i Iranu). Utkanie go zajęło około dwóch lat.
Żyrandole – w meczecie jest ich siedem. Są one importowane z Niemiec i wykonane z milionów kryształów Swarovskiego. Największy żyrandol jest drugim co do wielkości wewnątrz meczetu, a trzeci co do wielkości na świecie, ma 10 m średnicy i 15 m wysokości. 
IS_DSC_0226 (Large)
 

Na ścianie Kiblah (kierunek w którym muzułmanie są zwróceni podczas modlitw, w tym kierunku znajduje się Kaaba w Mekce / Arabia Saudyjska) przedstawione jest 99 cech Allaha. Są one napisane pismem kufickim (najstarsza forma kaligrafii arabskiej). Całość została zaprojektowana przez wybitnego emirackiego kaligrafa Mohammeda Al Tamimi Mandi. Światłowody oświetlające tą ścianę są integralną częścią projektu.

IS_DSC_0249 (Large)

IS_DSC_0238 (Large)
IS_DSC_0248 (Large)
IS_DSC_0244 (Large)
IS_DSC_0236 (Large)
IS_DSC_0227 (Large)
IS_DSC_0120 (2) (Large)

Mozaika na dziedzińcu, moim zdaniem, jest po prostu przepiękna!!!!
IS_DSC_0189 (Large)
IS_DSC_0131 (2) (Large)
IS_DSC_0197 (Large)
IS_DSC_0287 (Large)
Jedna jeszcze rzecz, która urzekła mnie, to niesamowity wręcz spokój jaki otacza człowieka w tej ogromnej budowli! Meczet jest zbudowany tak, że panuje w nim niesamowita cisza, mimo ogromu ludzi zwiedzających.
Share:
Reading time: 1 min
pogoda w Dubaju•życie w Dubaju

Mgła w Dubaju – time laps

October 15, 2012 by admin No Comments

Time laps zamglonego Dubaju. Niestety nie jest taki jak byśmy sobie tego życzyli. 
Za pół roku (przy zmianie pogody z ciepłej na upalną) będzie kolejne podejście i może tym razem nie prześpimy pierwszego dnia, kiedy to mgła jest najlepsza!
Życzę miłego odbioru 🙂
Share:
Reading time: 1 min
Architektura•Emiraty•podróże małe i duże

Wielki meczet Sheikh’a Zayed’a – część 1

October 14, 2012 by admin 3 Comments

Wielki meczet Sheikh’a Zayed’a (جامع الشيخ زايد الكبير), Abu Dhabi

Jego budowa rozpoczęła się na zlecenie Szejka Zayed’a bin Sultan’a Al Nahayan’a, który był twórcą Zjednoczonych Emiratów Arabskich i pierwszym prezydentem tego kraju. Nie doczekał on końca budowy, zmarł w roku 2004. Jego grób zlokalizowany jest na terenie meczetu.

Sam meczet jest największym w Emiratach oraz ósmym co do wielkości na świecie. W Emiratach jest to główne miejsce piątkowych modłów (piątek to dla muzułmanów dzień święty, jak dla katolików niedziela). Meczet może pomieścić ponad 40 tysięcy wiernych!
W wschodnich minaretach meczetu znajduje się Sheikh Zeyed Grand Mosque Center, miejsce codziennych i piątkowych modlitw oraz centrum edukacyjne. W północno-wschodnim skrzydle znajduje się biblioteka, w której można znaleźć klasyczne książki arabskie oraz publikacje związane z nauką, cywilizacją, kaligrafią oraz sztuką. Są tam również publikacje ponad dwustuletnie! Publikacje te są nie tylko w języku arabskim, ale również angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, niemieckim, koreańskim. 

Projekt meczetu, jak również jego budowa można powiedzieć, że ‘jednoczy świat’, rzemieślnicy którzy brali udział w budowie i materiały z których powstawał pochodzą z wielu krajów min. Włoch, Niemiec, Maroka, Indii, Turcji, Malezji, Iranu, Chin, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Grecji oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Przy budowie pracowało ponad 3 tysiące robotników oraz 38 renomowanych firm. Do budowy użyto marmuru, złota, kamieni półszlachetnych, kryształów i ceramiki.
Wygląd meczetu jest inspirowany architekturą Mughal (Taj Mahal jest typowym przykładem tego stylu) oraz architekturą Mauretańską (szczególnie Meczetem Badshahi w Lahore i Meczetem Hassana II w Casablance). Układ kopuły i plan podłogi meczetu został zainspirowany wspomnianym wcześniej Meczetem Badshahi. Łuki są typowo mauretańskie a minarety klasycznie arabskie. W skrócie projekt meczetu można opisać jako połączenie arabskiego Mughal i architektury mauretańskiej.
Jak już wcześniej wspomniałam meczet może pomieścić 40 tysięcy wiernych. W głównej sali modlitewnej może przebywać jednocześnie ponad 7 tysięcy wiernych. Są jeszcze dwie mniejsze sale modlitewnie, każda o pojemności około 1,5 tysiąca. Jedna z nich jest przeznaczona wyłącznie dla kobiet.
Cztery minarety w rogach dziedzińca mają około 107 metrów wysokości. Sam dziedziniec z kwiecistym wzorem na posadce ma około 17 tysięcy metrów kwadratowych i jest to największa marmurowa mozaika na świecie. 


Arkady odbijają się w wodzie basenów umiejscowionych na około meczetu. Wieczorem widok jest zapierający dech w piersiach, coś absolutnie pięknego! System, który oświetla meczet, został zaprojektowany przez firmę Jonathon Speis and Major i odzwierciedla fazy księżyca. Na ścianach meczetu wyświetlane są niebiesko szare chmury, są one jaśniejsze bądź ciemniejsze zgodnie z fazą księżyca.

‘
 

Informacje na temat meczetu pochodzą z jego strony internetowej http://www.szgmc.ae/

Share:
Reading time: 2 min
życie w Dubaju

moja dzielona… ;)

October 12, 2012 by admin No Comments
The Greens and the Views jedna z dzielnic mieszkalnych Dubaju, a przy okazji dzielnica w której mieszkamy. Wybraliśmy ją, bo jest w niej dużo zieleni, wierzcie lub nie, zieleń to coś czego na prawdę człowiekowi brakuje.
Po pół roku mieszkania w Dubaju, pojechałam do Warszawy do mojej przyjaciółki i byłam po prostu zszokowana ilością zieleni, kwiatów, trawników itd. w stolicy! Zachwycałam się na każdym kroku. Generalnie nie lubię Warszawy, uważam, że jest szara i brudna, ale po pół roku na pustyni jawiła mi się jak zielona oaza. Nawet przyjaciele śmiali się ze mnie, że za dużo pustyni 🙂

Lubię te jeziorka! Na około jest ścieżka spacerowa. I cudowne jest to, że przez okrągły rok coś kwitnie! A wiosną (dopóki nie zrobi się za gorąco) wszystko pachnie!

I nawet ryby tam są!

Share:
Reading time: 1 min
Page 20 of 28« First...10«19202122»...Last »

O mnie

Cześć, mam na imię Wanda. Na moim blogu możecie poczytać o Dubaju, w którym mieszkam, oraz o różnych miejscach, które odwiedziłam :) Kocham podróże i góry, bardzo... kocham też małe futrzaki, które mieszkają ze mną, a mianowicie fretki!

Instagram

instagram – vanda_does_pilates

Recent Posts

  • Wow, matko jak dawno mnie tu nie było!!!
  • Jakby co to żyję ;)
  • 2021 puff i już 2022
  • Kilka słów o Islandii
  • Seszele czyli raj na Ziemi – wstęp

Archives

  • June 2026
  • April 2022
  • January 2022
  • October 2021
  • September 2021
  • June 2021
  • March 2021
  • February 2021
  • June 2020
  • April 2020
  • December 2019
  • November 2019
  • October 2019
  • August 2019
  • July 2019
  • June 2019
  • May 2019
  • April 2019
  • December 2018
  • November 2018
  • October 2018
  • May 2018
  • March 2018
  • January 2018
  • December 2017
  • November 2017
  • September 2017
  • August 2017
  • July 2017
  • June 2017
  • May 2017
  • April 2017
  • March 2017
  • February 2017
  • January 2017
  • December 2016
  • November 2016
  • October 2016
  • September 2016
  • August 2016
  • July 2016
  • June 2016
  • May 2016
  • March 2016
  • February 2016
  • January 2016
  • December 2015
  • November 2015
  • October 2015
  • September 2015
  • August 2015
  • July 2015
  • June 2015
  • May 2015
  • April 2015
  • March 2015
  • February 2015
  • January 2015
  • December 2014
  • November 2014
  • October 2014
  • September 2014
  • August 2014
  • July 2014
  • June 2014
  • May 2014
  • April 2014
  • March 2014
  • February 2014
  • January 2014
  • December 2013
  • November 2013
  • October 2013
  • September 2013
  • August 2013
  • July 2013
  • June 2013
  • May 2013
  • April 2013
  • March 2013
  • February 2013
  • January 2013
  • December 2012
  • November 2012
  • October 2012
  • September 2012
  • August 2012
  • July 2012
  • May 2012
  • April 2012
  • February 2012
  • January 2012
  • December 2011
  • November 2011
  • October 2011
  • September 2011
  • August 2011
  • July 2011
  • June 2011
  • April 2011
  • March 2011
This error message is only visible to WordPress admins

Error: No connected account.

Please go to the Instagram Feed settings page to connect an account.

© 2017 copyright PREMIUMCODING // All rights reserved
Designed by Premiumcoding