Szeszele – zielona wyspa na oceanie indyjskim

Seszele to taki mały zielony raj na oceanie indyjskim. Pogoda wspaniała przez okrągły rok; średnio około 27 stopni C, czasem bardziej wilgotno, czasem mniej, ale przy tej temperaturze to nie Continue Reading →

Rabbit Island czyli Koh Tonsay / Kambodża

Nieopodal Kep, na morzu, znajduje się mała wysepka o nazwie Rabbit Island, czyli wyspa Królicza – nie mam pojęcia czemu się tak nazywa, na pewno nie przez to, że mieszkają Continue Reading →

Angkor borei, Phnom Da i rejs łódka / Kambodża

Angkor Borei i Phnom Da to miejsca, gdzie odnaleziono najwcześniejsze ślady khmerskiej cywilizacji. Wykopaliska z tych terenów świadczą o tym, że tereny te były zamieszkane już w drugim wieku przed Continue Reading →

Kambodżańska dżungla

Kambodżańska dżungla niewiele różni się od tej, którą widziałam w Tajlandii, Indonezji czy nawet w Tanzanii. Taką ‘prawdziwą’, jak z filmów, to chyba tylko w Amazonii można zobaczyć. Może kiedyś Continue Reading →

Bayon / Angkor, Kambodża

  Kolejna ze świątyń to Bayon. Zosyała zbudowana przez króla Jayavarmana VII w centrum miasta Angkor Thom. Była to pierwsza światynia poświęcona od samego początku Buddzie. W związku z tym Continue Reading →

Kilimandżaro podsumowanie

Tu będzie o kosztach, napiwkach, naszych przewodnikach Aby wejść na Kili trzeba wybrać firmę, która to zorganizuje. Przeczytaliśmy w intrenecie wszystko co można. Wiele recenzji na portalu TripAdvisor i nie Continue Reading →

Kilimandżaro dzień 8 /z Mweka do bramy Mweka/

Z obozu Mweka (3100m) do bramu parku Mweka (1800m), około 9 km do przejścia. Przykro strasznie, że to już ostatni dzień! Do bramy parku mieliśmy około 9 km i 3-4 godziny drogi w Continue Reading →

Kilimandżaro dzień 7 /Barafu do Uhuru Peak do Mweka/

Z obozu Barafu (4600m) na szczyt Uhuru Peak (5895m) do obozu Mweka (3100m).  Ruszyliśmy na szczyt chwilę po północy. Krok za krokiem, powoli, powoli pod górę! Zdjęć z wchodzenia na szczyt nie Continue Reading →

Kilimandżaro dzień 6 /Karanga do Barafu/

Z obozu Karanga (4000m) do obozu Barafu (4600m), trochę ponad 4 km do przejścia. Kolejny krótki dzień, tym razem dlatego, że w nocy ruszamy na szczyt. Większość wchodzących na Kili Continue Reading →