Angkor borei, Phnom Da i rejs łódka / Kambodża

Angkor Borei i Phnom Da to miejsca, gdzie odnaleziono najwcześniejsze ślady khmerskiej cywilizacji. Wykopaliska z tych terenów świadczą o tym, że tereny te były zamieszkane już w drugim wieku przed naszą era! Można w nich znaleźć dowody, że było to centrum imperium Funan. Historia tego imperium jest owiana tajemnicą, gdyż niewiele przetrwało świadectw o nim. Wiadomo na pewno, że Angkor Borei i okolice były stolicą lub przynajmniej największym centrum religijnym.

Funan miało bardzo rozwiniętą kulturę i sztukę. Znalezione zostały wykute w kamieniu inskrypcje, które są najwcześniejszym świadectwem użycia języka khmerskiego. Jeżeli jesteście zainteresowani sztuką to rzeźby z tego okresu można znaleźć w muzeum w Phnom Phen, ale również w malutkim muzeum w Angkor Borei.

DSC_5737

Z Takeo, gdzie spaliśmy, do Angkor Borei najszybciej dostać się łódką, która przewiezie Was systemem kanałów. Samochodem to ponad 60 km, a łódeczką całkiem miły 45 min rejs.

DSC_5743

Poniżej rzeźba przed muzeum w Angkor Borei (w samym muzeum nie można robić zdjęć) oraz pozujący pan gąsior. Pięknie wygląda, nieprawdaż? Całkiem jakby ustawił się do zdjęcia :)

DSC_5749

DSC_5751

Uwielbiam tego typu architekturę. Zachwyca mnie dokładność i misterność tych dachów. W postach z Tajlandii pewnie sporo podobnych zdjęć można znaleźć :)

DSC_5755

A oto część mojej szalonej grupy :) W tym moja kochana siostra i szwagier!!!

DSC_5759

Aż żal patrzeć, że taki piękny budynek stoi opuszczony i niszczeje.

DSC_5760

 

DSC_5762

Fazy powstawania posągów :)

DSC_5767

Zadziwiające dla mnie jest to z jakim pietyzmem ludzie budują świątynie i to w każdej chyba religii na świecie. Nie do końca to rozumiem, aczkolwiek jest potem co oglądać, więc nie mam im tego za złe. Aczkolwiek wolałabym, aby przeznaczali te surowce na przykład na edukację.

DSC_5769

DSC_5773

DSC_5776

DSC_5777

Całe życie Buddy w ikonografii.

DSC_5780

Po obejrzeniu świątyń i muzeum udaliśmy się do lokalnej szkoły z prezentami. Szkoły popołudniowe są prywatne i nastawione głównie na naukę języka angielskiego. W wielu takich szkołach można spotkać wolontariuszy z całego świata! My podarowaliśmy dzieciakom trochę słodyczy i przybory szkolne. Szkoła mieściła się w małym budynku z trzema klasami, całość w nienajlepszym stanie technicznym, ale jak widać nauczycieli i dzieci ozdobili ściany własnymi rysunkami.

DSC_5785

DSC_5787

DSC_5790

DSC_5791

 

DSC_5812

DSC_5813

DSC_5818

Opuszczamy miasteczko i kierujemy się łódeczkami do świątyń na wzgórzu Phnom Da. Po drodze mijamy krainę kaczek. Było ich tam masę!

DSC_5830

Świątynia na szczycie wzgórza Phnom Da to XI wieczna wieża (prasat), zbudowana z cegieł i piaskowca. Najprawdopodobniej zbudowana została na miejscu wcześniejszej świątyni z epoki Funan.

DSC_5837

DSC_5841

Świątynia ma jedno wejście, przeznaczone dla ludzi. W pozostałych trzech ścianach są kamienne ‘drzwi’, a właściwie ich wizerunki. Te drzwi zostały zbudowane dla duchów.

DSC_5848

DSC_5855

DSC_5869

DSC_5875

DSC_5878

Nieopodal mieści się jeszcze jedna świątynia Ashram Maha Rosei. Jest ona ‘starsza’ od tej ze szczytu wzgórza i zbudowana w zupełnie innym stylu.

DSC_5887

Jak już pisałam wcześniej z Takeo do Angkor Borei i Phnom Da najprościej dostać się łodzią. Kanały którymi się płynie istniały już w starożytności. Oczywiście sieć kanałów została znacznie rozbudowana przez obecnych mieszkańców tych terenów.

 

DSC_5895

DSC_5899

Są one malownicze, szczególnie o zachodzie słońca.

DSC_5906

DSC_5911

 

DSC_5926

DSC_5942

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


*